IndeksFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hol

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Walia
Ordynator szpitala
avatar

Liczba postów : 119
Join date : 29/07/2013
Age : 28

PisanieTemat: Hol   Pon Sie 05, 2013 1:52 pm

W ciemnozielonym holu, obłożonym na podłodze kafelkami, stało kilka foteli, usytuowanych tuż obok niskiego, dębowego stolika, na którym znajdowały się ulotki. Wszystkie kartki informacyjne dotyczyły oczywiście owego ośrodka "pomocy", potocznie nazywanym psychiatrykiem.

__________________________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://alterheta.forumpl.net
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Sty 25, 2014 11:31 am

Zbiegł ze schodów, jakby gonili go wszyscy wojownicy mający mieć swój udział w Ragnaroku. Co prawda nie spodziewał się pościgu nawet w postaci doktora, który najwyraźniej nie chciał z nim rozmawiać, czy pielęgniarki z lekami mającymi uśmiercić jego przyjaciół. Co do przyjaciół, puchata kulka zdradziecko została w gabinecie ordynatora, za to przy Askelu pojawiła się zielonawa mgiełka, w której mógł rozpoznać osobliwą paszczę trolla z małymi, jasnymi oczkami i paszczą pełną zębów. Z kimś takim nic mu nie grozi.
Czy na pewno? A jeśli lekarz miał rację i "zmyśleni" przyjaciele w którymś momencie go opuszczą? Askel musiał znaleźć kogoś, kto podjąłby ucieczkę razem z nim. Sam najzwyczajniej bał się.
Wpadł do holu szukając kogoś, kto mógłby stać się sojusznikiem w wielkiej ucieczce.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Pon Sty 27, 2014 8:04 pm

Gdy schodził po schodach, minął go jeden z pacjentów, biegnący, jakby go wszyscy diabli gonili. Chyba go nawet nie zauważył. Cóż, może coś ciekawego się stało? Coś, co zapewniłoby mu chociaż chwilową rozrywkę. Chyba warto to sprawdzić, w nie ma przecież nic do stracenia. A jak to nic nadzwyczajnego, to mówi się trudno. Zresztą co mu tam szkodzi, to i tak lepsze niż bezczynne siedzenie w sali głównej. To i tak po drodze.
Wszedł do holu i rozejrzał się, zobaczył w nim tylko tego blondyna ze Skandynawii. Kojarzył go tylko z wyglądu, chyba nawet z nim kiedyś rozmawiał, ale nie był tego pewny... Nie pamiętał go za dobrze, nie wiedział nawet, jak ma na imię. Miał nadzieję na coś ciekawszego, ale chyba się przeliczył. Westchnął cicho i schował ręce do kieszeni, chyba nic tu po nim.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Pon Sty 27, 2014 8:36 pm

Askel rzeczywiście nie zauważył Feliksa, najpewniej uznając go podświadomie za kogoś, na kogo nie warto zwracać uwagi. Możliwe też, że był zbyt przejęty sprawą, by zwrócić uwagę na niepozornego Polaka.
Teraz jednak był zdeterminowany, by znaleźć jakiekolwiek towarzystwo w ucieczce, inne od trolla i reszty magicznych stworzeń. Kiedy zobaczył Felka, nie podszedł do niego od razu. Musiał przemyśleć, czy aby ten na pewno nada się na wspólnika w zbliżającej się zbrodni.
Nie miał wyjścia. Każdy byłby dobry. Zastanowił się jeszcze, czy Feliks nie jest aby kolejnym wytworem chorego umysłu, jednak widywał go wcześniej rozmawiającego z innymi pacjentami, więc wyglądało na to, że nie. Ale czy aby tych spotkać Askel również sam sobie nie umyślił..?
- Chodź ze mną. - Powiedział w końcu, dość cicho i obojętnie, jak zwykle. Wzroku również nie potrafił skupić na twarzy kolegi.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Wto Sty 28, 2014 2:10 pm

Nieco zdezorientowany spróbował złapać spojrzenie blondyna. Nie miał pojęcia, czego mógłby od niego chcieć, ani tym bardziej, gdzie miał z nim iść. W sumie to również nie był pewien, czy ma ochotę z nim rozmawiać. Owszem, szukał jakiejś rozrywki, ale bierne obserwowanie bardziej by mu odpowiadało.
- Hm? - zmarszczył brwi. - Niby gdzie i po jaką cholerę mam z tobą iść? - zapytał dość szorstko. - Totalnie weź się normalnie wypowiadaj, co? Bo samo "chodź ze mną" za dużo nikomu nie powie. No i jak coś od kogoś chcesz, to wypadałoby chociaż użyć formy pytającej - wywrócił oczami i przyjrzał się chłopakowi z umiarkowanym zainteresowaniem, raczej nie był zbyt pasjonującym towarzystwem, zresztą jak większość mieszkańców szpitala.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Wto Sty 28, 2014 5:59 pm

Askel nie miał w zwyczaju patrzeć rozmówcom w oczy. Bywały chwile, gdy zmuszał się, by skupić wzrok choćby na brwiach drugiej osoby, by pozorować kontakt wzrokowy. To nie była taka chwila, nieobecnym spojrzeniem wodził w okolicy kołnierzyka Feliksa.
Złapał kolegę za rękaw, jakby to miało go przekonać, że podążenie za Askelem jest jedynym słusznym wyjściem w tej sytuacji.
Nie odzywał dłuższą chwilę, za długą, by można było uznać ją za naturalną pauzę.
- Chodź. - Powtórzył, puszczając uwagi Felka mimo uszu. Być może wcale do niego nie dotarły. - Uciekniemy.
Nie przywykł do odczuwania strachu, czy też nawet obawy. Teraz bał się, że pielęgniarka czy ochroniarz mogą ich złapać. Rozmowy pacjentów w holu już same w sobie mogły wydać się podejrzane.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sro Sty 29, 2014 7:15 pm

Szybko wyrwał rękę i zrobił krok w tył. Brwi zmarszczył jeszcze bardziej, pojawiła się między nimi cienka, pionowa bruzda. Przez chwilę próbował zrozumieć o czym ten chłopak plecie. Że niby jak uciec? Gdzie? Chwilkę... Złapał chłopaka za ramiona i zmusił, żeby spojrzał mu w oczy.
- Co masz na myśli? - zniżył głos do szeptu. - Jak to "uciekniemy"? Jak chcesz to zrobić? Pójdę z tobą, ale nie możemy tak po prostu wyjść. No i będą nas szukać...
Rozejrzał się nieco niespokojnie po holu, mieli dużo szczęścia - nigdzie nie było nikogo z personelu, ale mimo to rozmawianie w tym miejscu nie było zbyt bezpieczne, w każdej chwili mógł się tutaj ktoś zjawić.
- Nie powinniśmy tu chyba sterczeć, to totalnie za bardzo zwraca uwagę. Totalnie jeszcze się ktoś przypałęta i będziemy mieli problem - skrzywił się i ponownie przebiegł wzrokiem po pomieszczeniu, nie chciał narobić sobie kłopotów, ale ucieczka była zbyt kusząca, by sobie odpuścić.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sro Sty 29, 2014 7:56 pm

O tym nie pomyślał. Ucieczka wydawała się prosta. Czyż nie czytał o starych nordyckich bohaterach, którzy w prosty sposób uciekali od niebezpieczeństw? Czy ucieczka nie będzie tak samo prosta?
Nie wiedział.
Z wahaniem spojrzał Feliksowi w oczy, jednak po chwili znów przeniósł wzrok gdzie indziej.
- Uciekniemy. - Powtórzył znów, jakby za każdym razem mocniej w to wierzył. - Przez ogród. Tak j-jak umarli uciekają bogini Hel.
Feliks mógł nie znać opowieści o zmarłych opuszczających mityczną piekielną krainę Niflhel, ale to dla Askela zdawało się nie mieć znaczenia. Wystarczyło, że on sam rozumiał porównanie.
- Musimy iść teraz.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Pią Sty 31, 2014 8:48 pm

Był zdziwiony tym, że chłopakowi ucieczka wydała się tak prosta. Jakby po prostu mogli wyjść tylnym wyjściem i nikt miałby tego nie zauważyć. Gdyby mógł ot tak wyjść i nie wrócić, to już dawno by to zrobił.
- Słuchaj, to totalnie nie jest takie proste. Myślisz, że ktokolwiek zostawiłby otwarte drzwi do ogrodu? Przecież musielibyśmy mieć klucz, bez niego nie wyjdziemy - zawahał się, nie był pewien czy jego towarzysz nie zrezygnuje, gdy usłyszy to, co chce mu powiedzieć. - Wiesz... Wiesz, że jak nas złapią, to będziemy mieć naprawdę duże problemy? Jesteś pewien, że chcesz to zrobić?
Feliks doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że konsekwencje będą naprawdę poważne, nie chciał, żeby Norweg pakował się w coś takiego, jeśli nie zdaje sobie sprawy z tego, co może się stać, jak coś im nie wyjdzie.
- Jak jesteś pewien, że tego chcesz, to możemy iść, ale najpierw musimy ułożyć jakiś plan.
Powrót do góry Go down
Dania

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 27/01/2014

PisanieTemat: Re: Hol   Pią Sty 31, 2014 9:45 pm

Matthias szedł wolno holem rozglądając się w okół. Ten zakład różnił się znacząco od tego, w którym ostatnio przebywał. Było tu ładniej, schludniej no i pachniało jakoś tak.. Inaczej. Kiedy chłopak szedł przed siebie, jego oczom ukazały się dwie ludzkie sylwetki, które o czymś dyskutowały. Matthias nie znał tych osób. Nikogo z resztą nie znał, był tu nowy. Chciał jak najszybciej poznać jakiegoś towarzysza rozmów, tak więc stanął w bezpiecznej odległości od tych postaci, na tyle daleko by nie przeszkadzać w rozmowie, aczkolwiek na tyle blisko by obserwować ich i wyczuć odpowiedni moment podjęcia konwersacji.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Pią Sty 31, 2014 11:06 pm

Konsekwencje nie były ważne. Jeśli nie podejmie ryzyka, jego towarzysze znikną. Jeśli jednak ich złapią... magicznych przyjaciół czeka taki sam los. Czy nie łatwiej jednak będzie pogodzić się z ich utratą wiedząc, że zrobiło się wszystko, by do tego nie dopuścić?
Słuchał Feliksa, ale skupiony był na ucieczce, więc ponownie, niedużo do niego docierało.
- Przejdziemy przez płot. - Zaproponował zupełnie beznamiętnie, jakby pokonanie ogrodzenia, zapewne dodatkowo zabezpieczonego na wypadek właśnie takich pomysłów podopiecznych szpitala, było pestką. - Pomogę ci, a później wrócimy do domu.
Wizja domu... cóż, Askel takiej nie miał. Owszem, mógłby wrócić do domu rodzinnego, nie wiedział jednak, jak przyjęliby go rodzice. Tylko myśl o młodszym bracie sprawiała, że gdyby jednak udało mu się stąd wyrwać, znalazłby sposób, by znów się z nim spotkać.
Chciał mówić dalej - przez przejęcie sprawą stał się nader rozmowny - gdy zauważył kolejną osobę, którą od razu uznał za zagrożenie dla planu ucieczki. Zacisnął usta, złapał Feliksa za rękaw. Niedobrze było knuć, gdy ktoś mógł podsłuchać.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 3:58 pm

Trochę mu ulżyło, że chłopak chce uciec bez względu na konsekwencje. Od dawna chodziła mu po głowie ucieczka ze szpitala, ale nie chciał sam się tego podejmować, a nie ufał nikomu na tyle, by to zaproponować.
- Słuchasz ty mnie w ogóle? Do ogrodu się nawet nie damy rady dostać, a co dopiero przez płot przejść. Totalnie sami nie damy rady tam wyjść, chyba że umiesz otwierać zamki bez klucza...
Chciał ponownie nabrać rękę, gdy Norweg złapał go za rękaw, ale również dostrzegł obcą osobę. Obrzucił go wrogim spojrzeniem i zaklął pod nosem.
- Czego chcesz? - warknął niezbyt uprzejmie do przybysza. Wolał nie ryzykować dalszej rozmowy o ucieczce przy kompletnie obcej osobie.
Powrót do góry Go down
Dania

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 27/01/2014

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 4:32 pm

Serio Matt? Co ty masz do cholery w sobie takiego, że ludzie już na dzień dobry cię nie lubią? Chłopak westchnął ciut zrezygnowany, gdyż chciał, żeby ktokolwiek chociaż zamienił z nim przyjaźnie słowo, a tymczasem ludzie już są wrogo nastawieni..
- Chciałem się tylko przywitać i pogadać, przecież cię nie zamorduję, nie musisz od razu na mnie warczeć..- zaśmiał się krótko i posłał chłopakom przyjazny uśmiech, w duchu się modląc, by jego potencjalny rozmówca go jednak przypadkiem nie rozszarpał.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 4:53 pm

Askel nie do końca zdawał sobie sprawę, jakie konsekwencje mogłyby ich czekać, prócz oczywiście zabrania przyjaciół. Zamknięcia w pokoju najpewniej nie uznałby za karę.
- Przejdziemy przez płot. - Powtórzył ciszej, jakby bał się, że ten drugi chłopak usłyszy. Nie był mu potrzebny klucz. Problemem jednak mogłaby być ewentualna ochrona. Na to jednak szybko znalazł sposób.
Puścił ramię Feliksa. Nie przywitał się z Duńczykiem, ale podszedł do niego. Nie za blisko, ale na tyle, by dzielący ich dystans nie wydawał się dziwnie daleki przy rozmowie.
- Pomożesz nam.
Bardziej stwierdził, niż zapytał.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 5:36 pm

Odburknął coś niewyraźnie Matthiasowi, stanowczo nie podobało mu się, ze przyplątał się akurat teraz. Nie dość, że jeszcze zaprzepaszcza jego szansę na ucieczkę, to jeszcze może powiedzieć o ich planach lekarzowi. Stanowczo mu się nie spodobał.
- Zaraz, zaraz, o czym ty mówisz? Jak to totalnie on ma nam pomóc? Nie znam go, nie zamierzam go w to mieszać! Totalnie odpada! Skąd mam wiedzieć, czy on nas nie wsypie? - złapał Norwega za ramię. - Nie ufam mu, ty też nie powinieneś! Przecież nie masz pojęcia kto to jest!
Powrót do góry Go down
Dania

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 27/01/2014

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 5:53 pm

Matthias zamrugał kilkakrotnie i przenosił wzrok to na jednego, to na drugiego blondyna.
- Przepraszam?- na jego twarzy pojawił się bliżej niezidentyfikowany grymas. - Ale o co chodzi? W czym ci pomóc?- spróbował zajrzeć w oczy chłopaka, który do niego podszedł, lecz ten wbijał wzrok gdzieś poza jego polem widzenia. - Co mam niby lekarzom powiedzieć? Jak mam byc szczery, nie wiem nawet, kto jest tu lekarzem..- zaczął masować kark i spojrzał wyczekująco na zielonookiego, stojącego w dali i wciąż powiększającego dystans - No stary, przecież NIC ci nie zrobiłem, dlaczego patrzysz na mnie w taki sposób?- zapytał go z pretensją w głosie. Przed chwilą się pojawił, a już został ochrzczony zdrajcą. To było nie w porządku.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 6:38 pm

Ogólnie rzecz biorąc, Askel nie znał żadnego z nich, ale musiał im zaufać, żeby osiągnąć swój cel.
Zmierzył sylwetkę nowego spojrzeniem, po czym zawiesił je gdzieś nad ramieniem Duńczyka.
- Pomóż nam. Wyjdź na zewnątrz, idź do płotu.
Matthias mógł pomóc, ale niekoniecznie musiał wiedzieć o tym, co chcą zrobić. Nie musiał też wcale z nimi uciekać. Askel pomyślał, że jeśli wyśle go przed nimi, oczy wszystkich skupią się właśnie na nim sądząc, że nowy już ratuje się ucieczką. Tymczasem Askel i Feliks będą mogli niezauważeni wymknąć się z terenu ośrodka, jeśli oczywiście pokonają płot.
Powrót do góry Go down
Dania

avatar

Liczba postów : 39
Join date : 27/01/2014

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 6:59 pm

Chłopak otworzył usta, bo chciał coś powiedzieć, lecz sam do końca nie wiedział co. W efekcie otwierał je i zamykał naprzemiennie, co upodobniło go do ryby. W końcu jednak wymyślił.
- Nie bierz tego do siebie, ale chyba jednak nie skorzystam..- uśmiechnął się przepraszająco i cofnął o krok. Nie wiedział, o co chodzi, a nie chciał się w nic mieszać już pierwszego dnia. Na dodatek chłopak proszący go o pomoc nie patrzył mu w oczy, a to wystarczający dowód na to, że należy podejrzewać kłamstwo, tudzież przekręt. Nauczył się tego już wcześniej, czytać z ludzkiej twarzy jak z księgi, aczkolwiek ten tu o to nie mówił mu za dużo. Po prostu nie patrzył mu w oczy.
Tak czy siak, i tak go tu nie chcieli, podejrzewali o coś. A co on takiego mógł zrobić? Cofnął się jeszcze o parę kroków i odwrócił. Tak, są tu schody. Może na górze będzie ktoś, kto zechce z nim pomówić? Jeszcze raz spojrzał na dwóch blondynów, którzy żywiołowo o czymś rozmawiali przed jego przyjściem. Pomachał im na pożegnanie i ruszył na górę. [z/t]
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 7:09 pm

Posłał Askelowi pełne irytacji spojrzenie. Nie potrafił zrozumieć, jak blondyn może być tak lekkomyślny!
- Totalnie może mnie zapytaj, zanim wmieszasz kogoś w NASZĄ ucieczkę!? Totalnie wiesz, że on teraz może powiedzieć komuś, że coś planujemy? Może nam się nie udać! Chyba totalnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, co może się stać, jak nas złapią - westchnął głośno i wcisnął ręce do kieszeni bluzy. - Co teraz planujesz zrobić? - rzucił dość oschle. W sumie to im szybciej uda im się uciec, tym lepiej. Przynajmniej oszczędzi sobie wtedy dużo nerwów.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 7:25 pm

Nie rozumiał, dlaczego Duńczyk nie zgodził się i wyszedł. Nie wiedział też, dlaczego Feliks wygląda na zdenerwowanego.
- Miał pomóc. - Wyjaśnił krótko. Nawet było mu żal, że nie udało się wkręcić Matthiasa jako wabik dla ochroniarzy. Nie okazał tego jednak ani mimiką, ani ogólnym zachowaniem.
A jak powie, to Askel naśle na niego trolla.
- Musimy iść.
Nie zdawał sobie sprawy z tego, że nie jest najlepszy w planowaniu. Ruszył w kierunku drzwi.
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 7:32 pm

- Pomóc, co? Totalnie nie możesz ot tak każdemu ufać. Wiesz, że ja też mogłem cię wydać, prawda? Masz szczęście, że też chcę uciec.
Złapał go za rękę i nie pozwolił podejść do drzwi. Wprost nie mógł uwierzyć, jak lekkomyślny był Norweg. To wręcz przerastało ludzkie pojęcie...
- Totalnie się nie wygłupiaj! Nie możemy tak po prostu wyjść! Totalnie jak to zrobimy, to nas złapią, idioto! Ech... Nigdy niczego nie planowałeś co? A tak w ogóle to jak masz na imię? - zmarszczył brwi i spróbował uchwycić jego spojrzenie. - Ja jestem Feliks.
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 7:54 pm

Spojrzał na Feliksa nie do końca wiedząc, co ten w ogóle od niego chce. Askel ufał... każdemu. Może po prostu nie potrafił przewidzieć, że ktoś może mieć złe zamiary, póki nie okazał ich wprost. Tak jak chociażby lekarz.
- ...Askel. - Wypalił w końcu. Dźwięk jego własnego imienia brzmiał dziwnie. - Skoro nie teraz... to kiedy? Wieczorem?
Nawet w mitologii bohaterowie korzystali z osłony nocy. Ale czy wieczorem zdołają wyjść ze szpitala?
Powrót do góry Go down
Polska
Niedotykajka
avatar

Liczba postów : 55
Join date : 12/08/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 8:04 pm

Posłał mu trochę krzywy uśmiech, dawno nie uśmiechał się inaczej niż ironicznie, więc wyszło mu dość dziwnie. Westchnął cicho i wpatrzył się w sufit.
- Nie, noc nie będzie dobra. Nocą nie damy rady uciec. Ale teraz też chyba nie za bardzo możemy... Chyba że... Chyba że postawimy wszystko na jedną kartę i totalnie teraz wyjdziemy... To nie jest rozsądne i są małe szanse, że się uda - zamyślił się i ponownie westchnął. - No i nie wiemy, czy nas nie wydał...
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 61
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 8:16 pm

Askelowi krzywy uśmiech nie przeszkadzał. On, na przykład, nie uśmiechał się wcale.
- Skoro nie teraz to wieczorem? - Powtórzył, bo Feliks nie dał mu jednoznacznej odpowiedzi. Jego powtarzanie pytań na dłuższą metę może być męczące, on jednak po prostu chciał się dowiedzieć.
- Nie mamy czasu. - Stwierdził znów. Skoro Matthias mógł ich wydać, to jeśli nie pójdą teraz, nie pójdą wcale.
Pociągnął Feliksa lekko, zachęcając do podjęcia ucieczki.
Powrót do góry Go down
Francja

avatar

Liczba postów : 60
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Hol   Sob Lut 01, 2014 8:28 pm

Francis szybkim krokiem wkroczył na hol. Miał sprawdzić, czy nic się tu nie dzieje. No bo przecież nie ma nic lepszego do roboty
.. Od razu w oczy rzuciła mu się podejrzana dwójka, z czego jeden to jego pacjent - Feliks. Na pewno nie mógł spodziewać się po nim niczego dobrego. Podszedl do nich szybkim krokiem i zlustrował wzrokiem. Bał sie myśleć o tym, co wymyślili. Chwila, ten drugi to podopieczny ordynatora, prawda? Będzie jeszcze ciekawiej.
- Co wy tu robicie? - zapytał poważnym tonem, zagradzając im drogę - Nie wolno wam tak się szwendać samym. Do tego co wieczorem i na co nie macie czasu? - zmarszczył brwi i poprawił okulary - Ja czuję, że wy coś knujecie. Chyba nie chcecie mieć problemów, co? - pogroził im palcem - Cokolwiek zrobicie, to na pewno nie skończy się dobrze.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hol   

Powrót do góry Go down
 
Hol
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Parter-
Skocz do: